Ostatnimi czasy udało mi się nabyć mały wzmacniacz co bym mógł
ćwiczyć gitarowanie. Kupiłem go po atrakcyjnej cenie i w sposób zupełnie
zwyczajny wiec nie ma o czym mówić, ale.. ale jak poszedłem kupić kostki do
gitary odkryłem zupełnie inny świat.
Wysiadam
na stacji metra Pigalle (WIKI , MAP), wychodzę a tam przede mną żaden wielki plac jak to
sobie wyobrażałem i wyobraża większość społeczeństwa, tylko mała fontanna na
tle Całkiem pokaźnie wyglądającego night clubu co już samo w sobie wzbudziło
moje pierwsze podejrzenia. Idziemy
dalej w poszukiwaniu sklepu z gitarami co by kupić wspomniane kostki. Wszedłem
do pierwszego, jak się później okazało stanowczo nie ostatniego, napotkanego
sklepu i ochoczo zapytałem „du jus pik inglisz?” a woodstockowo wyglądający
sprzedawca przebijając się przez bardzo ciężką acz melodyjną muzykę, która
snuła się gdzieś w tle, powiedział: „yea sure!”. So grat pomyślałem i kupiłem 3
kostki w cenie 0.5 Euro/szt. Odpowiedź „yea sure!” była drugą rzecz która mnie zastanowiła że to chyba jakiś inny paryż. Wyszliśmy, ale zamiast wrócić do metra
stwierdziłem a zobaczę co jest za rogiem. Decyzje tę podjąłem w sumie po trzeciej rzeczy która zaintrygowała
mnie w tej części miasta, mianowicie naprzeciwko tego sklepu był kolejny przyjemnie
czerwono wyglądający pub z wymalowanymi na oknach paniami :D
Za rogiem moim oczom ukazała się jedna chyba z
najfajniejszych i najbardziej zakręconych mimo tego że jest prosta ulic w Paryżu. Śmiało mogę stwierdzić że co drugi sklep na tej ulicy był sklepem Gitarowym,
ale z równie dużym przekonaniem mogę stwierdzić, że drugi co drugi „sklep” był
czymś w rodzaju puboklubu, tudzież czegoś podobnego(wnioskuje po podobnych do
wspomnianych wcześniej malunkach, czerwonych neonach itp). Ulica iście magiczna
a na domiar wspaniałego na końcu ulicy jest Muzeum erotyki :D które
definitywnie jest kropką na i na tej ulicy.
Tak to odkryłem nowy ciekawy zakątek Paryża.
![]() |
| Świątecznie przystrojony bar |

![]() |
| Metro station |









Ty zawsze miałeś szczęście do magicznych miejsc w zwyczajnych okolicach :D
OdpowiedzUsuńChoć w jednym mam szczęście:)
OdpowiedzUsuń