Pomijając fakt że moje biuro jest większe niż mój pokój. A mój komputer ma więcej rdzeni fizycznych niż moje wszystkie komputery razem wzięte, to dostałem klawiaturę.
QWERTY nie AZERTY, jest stara. Bardzo stara, podejrzewam że jeszcze eniaka pamięta, ale to jest ok nie spodziewałem się niczego innego, zresztą działa więc jest git, ale Warning na niej jest przeuroczy!! Więcej na zdjęciu.
Są jednak i minusy.. już dwa razy nie było prąd, black outy nie są dobre jeśli twoja praca opiera się tylko i wyłącznie o wyniki które masz w komputerze.. więc.. hyy przymusowy coffe break nie jest zly ale nie jak gonią cie terminy.. Dajemy rade!
Ostatnio moje życie generalnie lekko zwolniło poprzez wcześniej wspomniane goniące terminy jak i temperatury które sięgały do 36 C i utrzymywały się przez 3 tygodnie, na szczeście wczoraj trochę pokropiło spadło do 28 i da się żyć.. Naprawdę.. wszyyystko było ciepłe nawet zimna woda w kranie. Upały to zło. Polska to dobry kraj z dobrym klimatem, ew GB albo Skandynawia! Tutaj jest trochę za ciepło.. No ale na szczęście już się uspokaja można jako tako pracować, a poza tym z niektórymi z was się pewnie zobaczę za jakieś.. dwa tyg! :)
A no i malin się za gotowanie wziął. Zrobiłem papke z mięsa i pomidorów, posypaną kukurydza z ketchupowa imitacja eifela na wierzchu ^^ ta dam!
