sobota, 5 października 2013

Pierwsze chwile w KRK

Zaś przerwa w pisaniu ale nie w życiorysie.

Tak wiec powróciłem do Polski na stałe a przynajmniej na razieJ

Pożegnanie z Paryżem było trudniejsze niż mogłem się tego spodziewać. Zabrał mi dużo, nawet bardzo dużo, ale i dał nie  mało, szczególnie ostatnie miesiące stały się lepsze to tym gorzej było wracać.
W Polsce jak większość z was wie, ZIMNO! Arcy do bani pogoda fatalne powietrze, dopiero teraz widzę różnice jak biegam. Masakra jest w porównaniu z Antony czy Paris.

Ze spraw uczelnianych, dostałem się na doktorat ! BĘDĘ DOKTORĘ :P Na razie nie mam czasu się zabrać za cokolwiek z tym związanego, ale będzie dobrze. Najlepsze jest to że mam uczestniczyć w zajęciach jako asystent, szczerze boje się :D ja jako pedagog.. no proszę was.. :D no ale trzeba spróbować.

Na mieszkanku się już prawie zainstalowałem. Pokolorowałem ściany zakupiłem drobne mebelki w Ikea teraz tylko czekam na wiertarkę od Kuby zawieszam półkę i malinowe królestwo czy też jak je ochrzcili wpółlokatorowie  „Malin Rouge „  gotowe. Zapraszam na herbatkę albo na pigwówke.
Kto był to wie ze jest ok. a będzie jeszcze bardziej ok.

Nie mam czasu wyskoczyć na miasto popstrykać jakiś fotek, ale już mam plan zaliczyć kopce wiec może coś ruszy. Tak szczerze mam trochę Post Paris depresje ale skutecznie z nią walczę a wiele osób mi z tym pomaga za co serdecznie dziękuje J!

Poniżej pare fotek jeszcze z Paris.. Ostatni zacni goście Moniczka i Agata ! dzieki!  ahh J

 
 




4 komentarze:

  1. :) jeśli cały rok był tak udany jak ostatnie 5 dni to nie dziwię się tej Krakowskiej depresji. Tak czy inaczej, masz namiastkę Paryża zawsze przy sobie --> Michała i Grzesia;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętaj, po Paryżu straszą Buki. W Krakowie nie. Kraków górą!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie cały :) ale ostetnie miesiące napewno :)
    a z bukami racja! kraków rządzi, ale przyznaj.. zimno :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Buki się boją smoka z kraka :P To powód, wszystko jasne.
    Eh, zamiast wieży Eiffla będą teraz fotki Wawelu... Ale wiesz co, MEGA fajnie dla mnie :) Bo ja tęsknię tak troszkę za Krakowem i będę czekać na zdjęcia :)

    To mniej więcej w której części miasta teraz mieszkasz?

    OdpowiedzUsuń